Copywriter. To brzmi dumnie !
Ostatnie dni przeznaczyłem na bardzo intensywne działania w Textmarket. Powód jest prosty. Działania przynoszą efekty, które bardzo pozytywnie mnie zaskakują. Do dziś otrzymałem pieniądze za dwa wysłane rachunki. Wypłaty odbyły się bez żadnych problemów. Pierwszy przelew był opóźniony z mojego powodu – zleciłem wypłatę i w tym samym dniu przystąpiłem do dużego zlecenia. Na poczet zabezpieczenia (zgodnie z regulaminem) pobrano kaucję, która zmniejszyła stan mojego konta do kwoty niższej od zlecenia wypłaty. Wypłata na kredyt nie była możliwa (nawet nie chciałbym takiej opcji), więc była przełożona. Najpierw zrealizowałem zlecenie, później czekałem na pieniądze. Dziś tak planuje wypłaty by na koncie Textmarket nie zabrakło środków na kaucje związane ze zleceniem. Na pocieszenie - druga wypłata przyszła o wiele szybciej niż się spodziewałem. Taki mały prezent na weekend majowy :-)
Textmarket mogę tylko polecić. W moim przypadku działa wszystko – artykuły się sprzedają, zlecenia wygrywam, prowizja z programu partnerskiego rośnie. Każdy, kto chce i lubi pisać powinien spróbować. Ja jestem bardzo zadowolony.
W najbliższym czasie – rozliczenie. Pochwalę się tym, jakie przychody uzyskałem.
Zapraszam !
Zarabianie w sieci internet.
Zarabianie w internecie to nie tylko slogan - to rzecz zupełnie realna. Co robić, aby zarobić w sieci? Wystarczy uważnie czytać tego bloga. Przedstawiam w nim sprawdzone metody, programy partnerskie i inne możliwości. Działam. Osiągam sukcesy i popełniam błędy. Wzorując się na pierwszych i unikając drugich z pewnością i Ty osiągniesz swoje cele. Zapraszam do lektury !
niedziela, 6 maja 2012
piątek, 20 kwietnia 2012
CPM Profit.
Zarabianie w sieci internet to coś, czym zajmuję się od
dawna, mimo tego nie znałem systemu CPM Profit. Dzisiejszy tekst poświęcam
właśnie jemu. CPM profit pozwala zarabiać na wyświetleniach reklam. Warto dodać
– nie jest wymagane „klikanie’. System nalicza punkty za samo wyświetlenie
reklamy na stronie. Oczywiście kliknięcia nagradzane są ekstra ale nie są konieczne.
Zainteresowałem się tym systemem i postanowiłem poszukać
opinii. I tu się zaczęło – przeczytałem szereg opinii o tym, ze nie warto, ze
mało, że to, że tamto. Nie uwierzyłem. Zarejestrowałem się i umieściłem reklamy
na zaakceptowanych stronach. „Wiszą” od kilku dni. Zarobki na razie nie
powalają, ale są mniej więcej trzykrotnie wyższe niż napisano w sieci. – jestem
więc bardzo zadowolony, tym bardziej, że moja praca ograniczyła się do
wprowadzenia kodu.
www.CpmProfit.com
czwartek, 12 kwietnia 2012
Kawa, herbata, zioła, prowizja.
Program partnerski Yerbamatestore i Wywar.pl, to coś, do czego na początku podchodziłem dość ufnie, jednak bez przekonania. Doskonałe produkty, oferowane przez te sklepy w mojej ocenie były świetne, jednak zastanawiałem się jak podejdą do nich inni. Było to ważne z oczywistych powodów - sprzedaż równała się prowizji. Z biegiem czasu przekonuje się, że było warto.
Pierwsza sprzedaż był dość okazjonalna - jednorazowe duże zamówienie, później długo, długo nic. Promowanie programu trwało, jednak poza wzrostem liczby odsłon nic się nie działo. W pewnym momencie jednak nastąpiła zmiana. Prowizje (nie zawsze duże) za zamówienia naliczane są regularnie.
Jak promować program? Metod jest wiele. Materiały promocyjne, które zapewnia firma są tylko jedną z metod - jak się przekonałem, bardzo skuteczną. Równie ważne jest jednak pokazanie klientom, że produkty oferowane przez firmę są dobre, zdrowe i warte zainteresowania. Wielu klientów bowiem nie wybiega poza klasyczną kawę i "zwykłą herbatę", warto więc ich przekonać, że powinni zmienić sposób myślenia. Jeśli Wam to się uda - jesteście wygrani.
Należy dodać - powyższe twierdzenia nie są chwytem marketingowym. produkty Yerbamatestorew i Wywar.pl rzeczywiście takie są. Trudno wśród nich znaleźć coś, czego nie można polecić. Zapoznajcie się więc z ofertą i polecajcie ją innym - efekty w programie przyjdą szybciej niż myślicie.
Pierwsza sprzedaż był dość okazjonalna - jednorazowe duże zamówienie, później długo, długo nic. Promowanie programu trwało, jednak poza wzrostem liczby odsłon nic się nie działo. W pewnym momencie jednak nastąpiła zmiana. Prowizje (nie zawsze duże) za zamówienia naliczane są regularnie.
Jak promować program? Metod jest wiele. Materiały promocyjne, które zapewnia firma są tylko jedną z metod - jak się przekonałem, bardzo skuteczną. Równie ważne jest jednak pokazanie klientom, że produkty oferowane przez firmę są dobre, zdrowe i warte zainteresowania. Wielu klientów bowiem nie wybiega poza klasyczną kawę i "zwykłą herbatę", warto więc ich przekonać, że powinni zmienić sposób myślenia. Jeśli Wam to się uda - jesteście wygrani.
Należy dodać - powyższe twierdzenia nie są chwytem marketingowym. produkty Yerbamatestorew i Wywar.pl rzeczywiście takie są. Trudno wśród nich znaleźć coś, czego nie można polecić. Zapoznajcie się więc z ofertą i polecajcie ją innym - efekty w programie przyjdą szybciej niż myślicie.
Produkty FM Group. Doskonała jakość.
Niniejszy post (trochę poza kolejnością) to wynik
zaskoczenia tym, iż produkty nie dostępne w sieci sklepowej mogą być aż tak
dobre. FM Group, bo o tych produktach mowa zaskoczyły mnie w najmniej
spodziewanym momencie. Przedświąteczne porządki to świetny moment na
sprawdzenie różnych środków i ich efektywności. Nie było łatwo, do chwili gdy
znajoma z drugiego końca Polski wręczyła mi jakieś butelki. Z wyglądu podobne
do niczego (jakby powiedział to fan polskich filmów). Zawartością były jakieś
płyny czyszczące. Spróbowałem (oczywiście sprzątać) – efekty znakomite.
Pierwsze skojarzenie ? Jakaś chemia z Niemiec. Szybka lektura etykiety – FM Group. Słyszałem o tej firmie „coś tam, coś tam”, ale nic konkretnego. Muszę
przyznać – nie miałem pojęcia, że te rzeczy są aż tak dobre. Szkoda, że firma
nie ma programu partnerskiego :-) Polecam produkty FM Group wszystkim
freelancerom, którzy nie chcą tracić czasu na nudne i trudne sprzątanie.
niedziela, 11 marca 2012
Się wydarzyło.
Z uwagi na to, że zapowiada się sporo wydarzeń i wieloma rzeczami związanymi z Textmarketem chciałbym się pochwalić, stworzyłem inne miejsce – nowy blog poświęcony wyłącznie pisaniu. Na razie jest świeży, wiec nie będę się chwalił, na jego łamy zaproszę Was wkrótce, wtedy gdy zacznie działać na 100 %. Informacje z Textmarket będę zamieszczał tylko tam.
EDIT. Do bloga prowadzi ten LINK
W kolejnym poście szersze informacje o tym, jak z powodzeniem zarabiać na kawie i herbacie w programie partnerskim YerbaMateStore i Wywar.pl
wtorek, 28 lutego 2012
50 zł za darmo to początek.
W dzisiejszym wpisie chciałbym zachęcić Was do przyjęcia 50
zł. Taką właśnie możliwość daje program partnerski Ebroker. Fajny początek, ale
rzecz jasna nie powinno to przesądzać o wyborze właśnie tego programu. Program
partnerski Ebroker wybrałem z wielu powodów. Pierwszym jest branża – szeroko
pojęta tematyka finansowa. Program partnerski. Ebroker, jak sama nazwa wskazuje
to broker intenretowy.
Jeśli interesują Was, lub wiecie, kogo mogą zainteresować:
·
kredyty hipoteczne
·
kredyty gotówkowe
·
kredyty samochodowe
·
kredyty firmowe
·
lokaty
·
konta osobiste
·
ubezpieczenia OC/AC
·
III Filar
·
OFE
Program
Broker jest dla Was.
Za
co Broker wypłaca pieniądze? Powodów jest wiele. Oczywiście najważniejszy to
znalezienie osób zainteresowanych produktami finansowymi. Wynagrodzenie
partnera może zwiększyć się również z innych powodów. Dla przykładu – Ebroker
płaci 0,05 gr. za osobę, która wejdzie klikając w widget, 0,20 zł, jeśli ta osoba
pozostawi adres email, a 5-50 zł, jeśli użytkownik pozostawi numer telefonu.
Oczywiście
można (i warto) budować sieć partnerów. Można otrzymać nawet 15% ich prowizji.
Warto się starać.
Każdy
partner otrzymuje stronę internetową. Przykład takiej strony, to mój serwis http://www.proost.ebrokerpartner.pl/.
Narzędzi promocji systemu jest o wiele więcej. Linki, banery, widgety to tylko
przykłady. Ilość narzędzi jest dość duża i każdy znajdzie coś dla siebie.
Czy
można tutaj zarobić – twierdzę, ze tak, jednak przekonam, się o tym za jakiś
czas. Na dzień dzisiejszy mój stan konta to 50 zł. Zawsze to więcej niż nic,
ale przede wszystkim dobry początek.
niedziela, 26 lutego 2012
Poznaliście już Uti?
Kolejny artykuł poświęcę jednemu z ciekawszych programów
partnerskich polskiego internetu. Program partnerski Uti, to oferta wprost
idealna dla każdego, kto działa w sieci internet a temat serwerów, domen,
Wordpressa i tego typu tematów nie jest mu obcy. Czym jest Uti? Firma ta
przedstawia się jako supermarket usług internetowych i nie ma lepszego skrótu
tego, czym się zajmuje. W Uti – na bardzo korzystnych warunkach – można nabyć
domeny, serwery, kreatory stron i wiele innych produktów niezbędnych każdemu
freelancerowi i nie tylko. O ofercie nie piszę
odsyłam do zapoznania się z nią na stronie Uti. Wspomnę o tym, z czego w
Uti korzystam. Jestem właścicielem kilku wykupionych domen i korzystam z
kreatora stron. Przy jego pomocy, w banalnie prosty sposób można zbudować w
pełni działającą, ładną stronę. Przykład? Proszę bardzo. Przestawiam swoją
stronę link. Każdy, kto zarejestruje się w Uti ma możliwość korzystania z
takich usług.
Wracając do zarabiania. Program partnerski Uti, to program,
który można polecić każdemu. Sam korzystam i cenię. Mówiąc wprost – program
działa i przynosi dochody. Jeśli chodzi o mnie – przyniósł mi coś jeszcze,
czyli doskonałej jakości kompaktowy cyfrowy aparat fotograficzny.
Zasady programu:
Każdy z partnerów na początku otrzymuje 10 zł na start.
Fajny początek prawda? Później jest tylko lepiej. Za partnera, który
zarejestruje się z linka partnerskiego, partner otrzymuje 5 zł (a osoba
zarejestrowana również 10) Co dalej?
Pierwszy zakup osoby zarejestrowanej z naszego linka
powoduje, że na nasze konto wpłynie 15 zł. Później, za każdy zakup (dokonany w
ciągu 3 lat od rejestracji) otrzymamy 15% wartości zamówienia.
Druga linia.
Warto wspomnieć o tym, że jako partnerzy otrzymujemy
pieniądze, za działania zarejestrowanych partnerów. Jeśli ktoś kliknie na link
zarejestrowanego z naszego linka, partnera i zarejestruje się z niego, my otrzymamy 5 zł. Jeśli dokona zakupu –
otrzymamy 10% od prowizji partnerskiej naszych poleconych.
www.uti.pl
poniedziałek, 20 lutego 2012
Textmarket. Zarabianie na pisaniu i nie tylko.
Spośród wielu metod zarabiania w sieci internet cenię i
polecam wszystkim Textmarket.pl – internetową giełdę tekstów, która stwarza
olbrzymie możliwości zarabiania. Na początku warto przypomnieć czym jest
Textmarket. To nic innego jak baza unikalnych artykułów pisanych przez
współpracujących copywriterów. Artykuły kupowane są na potrzeby pozycjonowania
(popularne precle) ale nie tylko. Jak zarabiać na giełdzie tekstów? Sposobów
jest kilka.
Pierwszy to pisanie artykułów. Za każdy napisany,
zaakceptowany i sprzedany artykuł
copywriter otrzymuje określoną stawkę. Za tekst powyżej 1000 znaków jest to
2,70 zł, za tekst powyżej 2000 znaków 5,40 i tak dalej. Stawki te są dużo
wyższe niż możliwe do osiągnięcia w wielu innych miejscach, na przykład
portalach ze zleceniami. Pytanie zasadnicze, które się pojawia: o czym pisać? W
zasadzie można pisać o wszystkim, jednak nie wszystko można sprzedać.
Ułatwieniem są możliwe do sprawdzenia w Textmarkecie dane dotyczące najczęściej
sprzedawanych artykułów, ich tematyki, czy wpisywanych przez kupujących słów
kluczowych.
Kolejną opcją jest realizacja zleceń, czyli pisanie tekstów
na zadane tematy. Ta możliwość pojawia się po napisaniu i „wrzuceniu” na Textmarket
100 tysięcy znaków tekstu, a więc na przykład 100 tekstów po 1000 znaków. Ta
opcja jest jeszcze korzystniejsza. Ceny są takie same a zakup praktycznie
pewny. Warto dodać – płatność za zakupione artykuły jest pewna i błyskawiczna.
Kupujący chcący zakupić artykuły musi posiadać na koncie Textmarket określoną
sumę pieniędzy. Nie ma więc szans na działania w stylu „kupiłem a nie płacę”.
Czy to działa? Oto wycinek kilku wiadomości otrzymanych w ostatnim czasie z serwisu. Spójrzcie na wielowątkowość. Każda wiadomość, to jeden sprzedany tekst.
Czy to działa? Oto wycinek kilku wiadomości otrzymanych w ostatnim czasie z serwisu. Spójrzcie na wielowątkowość. Każda wiadomość, to jeden sprzedany tekst.
Textmarket posiada również program partnerski – za każdego
użytkownika, który zarejestruje się z naszego linka i aktywnie będzie działał w
portalu otrzymamy 5 % wartości jego transakcji. Jednym słowem warto się starać.
Jak to działa w praktyce? Dla mnie – doskonale. Textmarket
jest miejscem, w którym zarabiam niemało (biorąc pod uwagę krótki czas
działania w tym portalu), sprzedałem większość opublikowanych tam tekstów. W
niektórych kategoriach sprzedaż osiągnęła 99%, w innych mniej, ale zawsze
powyżej 50%. O zleceniach nie wspomnę, ponieważ jeszcze nie osiągnąłem 100 tyś
znaków i nie mam możliwości ich realizacji. EDIT: Od jakiegoś czasu realizuje zlecenia. Więcej na blogu (adres poniżej)
Program partnerski w moim przypadku również się sprawdza.
Osób zarejestrowanych wciąż przybywa. Tylko tak dalej.
Z czystym sumieniem polecam Textmarket.pl – jest to miejsce,
w którym można generować naprawdę spore zyski. O każdym jesteście informowani
droga mailową i – powiem szczerze – miło otrzymywać maile o kolejnych
sprzedanych tekstach. Oczywiście aby zarobić trzeba się trochę postarać, ale to
nic złego. Jeśli pisanie sprawia Wam przyjemność – z pewnością osiągnięcie w
tym miejscu efekty co najmniej takie jak ja. Dodając do tego przychody ze
zleceń i programu partnerskiego – suma z pewnością będzie interesująca.
Zapraszam do spojrzenia na blog poświęcony Textmarketowi. Link do niego znajduje się tutaj
Zapraszam do spojrzenia na blog poświęcony Textmarketowi. Link do niego znajduje się tutaj
Osoby zainteresowane zapraszam do odwiedzenia strony giełdy.
Wystarczy kliknąć w baner po prawej stronie, lub kliknąć tutaj:
www.textmarket.pl
Zachęcam również do przeczytania na temat innej możliwości zarabiania pieniędzy. Ebroker. 50 zł za darmo to dopiero początek !
http://www.zarabianie-internet.blogspot.com/2012/02/50-z-za-darmo-to-poczatek.html
www.textmarket.pl
Zachęcam również do przeczytania na temat innej możliwości zarabiania pieniędzy. Ebroker. 50 zł za darmo to dopiero początek !
http://www.zarabianie-internet.blogspot.com/2012/02/50-z-za-darmo-to-poczatek.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)


